Jak uporać się z niepłacącym klientem?

Każdy przedsiębiorca, który świadczy jakieś usługi, wykonując je nienagannie i w terminie, chce otrzymać wynagrodzenie za swoją pracę. Niestety, zdarza się coraz częściej, że należności z tytułu wystawionej faktury nie wpływają na jego konto o czasie. O ile przy jednej mniejszej fakturze nie będzie to problem, o tyle przy kilku, kilkunastu lub tych o większych kwotach, z pewnością może takim być. Przedsiębiorca narażony jest wówczas na utratę płynności finansowej. Jak poradzić sobie z tym problemem i uporać się z klientem, który nie chce uregulować zadłużenia?

Ponaglenie do zapłaty

Najlepiej swoje usługi świadczyć na rzecz klientów, którzy nie mają problemów finansowych i są rzetelni. Pomóc w tym mogą informacje zebrane w Biurach Informacji Kredytowej. Jednak wielu nie zwraca uwagi na klienta przed wykonaniem usługi, bo zwyczajnie nie chce go stracić. Dlatego też o złej sytuacji finansowej klienta często dowiadujemy się dopiero kilka tygodni po zakończeniu wykonanej przez nas pracy, kiedy należność za wykonane usługi nie wpłynęła na firmowe konto.

Wówczas postarać się należy o wezwanie do zapłaty. Zdarza się i to bardzo często, że termin „windykacja” jest tutaj zbawienny. Nikt nie chce mieć do czynienia z windykatorem, a więc często wystarczy tylko skierować do niego pismo, że w razie nieuregulowania zaległości zostanie przeprowadzona windykacja.

Windykacja przedsądowa i sądowa

Sama windykacja może być przedsądowa i sądowa. Czym różnią się od siebie oba te terminy? Tak więc windykacja przedsądowa to zwykłe przypomnienie kontrahentowi, że nie odnotowano jeszcze zapłaty za wykonane usługi. Zdarza się, że przedsiębiorcy zwyczajnie o tym zapominają. Dlatego w pierwszej kolejności należy nawiązać z nim kontakt. Najlepiej telefoniczny lub wysłać pismo listem poleconym z potwierdzeniem jego doręczenia.

Przy opieszałości klienta lub braku kontaktu, czas najwyższy na nieco bardziej zdecydowane działania. Wysłać należy wezwanie do zapłaty, a jeśli i to nie pomoże, trzeba być konsekwentnym i zabrać się za windykację sądową lub zlecić to specjalizującej się w tym firmie z zewnątrz. Jest to korzystne rozwiązanie zwłaszcza przy większych należnościach. Wówczas opłacalne będzie powierzenie sprawy profesjonalnej firmie windykacyjnej.

Jak nie stracić płynności finansowej?

Dla każdego przedsiębiorcy utrata płynności finansowej jest poważnym problemem, który pod znakiem zapytania może postawić samo funkcjonowanie takiego przedsiębiorstwa. Na całe szczęście przedsiębiorcy nie muszą czekać, aż wpłynie należność od opieszałego klienta. Jak wiadomo, sprawy sądowe wielokrotnie ciągną się długie miesiące, a każdy miesiąc czy nawet tydzień zwłoki ma tu znaczenie. W zamian warto zastanowić się, czy nie postawić na faktoring, który przedsiębiorcom oferuje między innymi Finiata. Takie rozwiązanie to niemal natychmiastowy wpływ za fakturę od kontrahenta kilkanaście godzin po jej przesłaniu firmie faktoringowej. W praktyce więc przedsiębiorca może mieć należność na koncie zaraz po wystawianiu faktury. Firma pieniądze pozyskuje natomiast od kontrahenta (faktoring właściwy).

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *