Internet w Izraelu – z czym to się je?

Każdy turysta szczegółowo bada dany kraj, do którego planuje w najbliższej przyszłości wyjechać. Opanowanie podstawowych rozmówek, znalezienie najciekawszych atrakcji turystycznych, najlepiej ocenionych restauracji, informacji o sposobie dojazdu do innych miejscowości – zazwyczaj w ten sposób większość podróżników przygotowuje się do wyjazdu. Jednakże ze względu na wiele zależnych wyłącznie od losu czynników (na czele z brakiem czasu) nie zawsze można dokonać takich szczegółowych rozplanowań w domowym zaciszu. Jeśli się w domu nie uda, to często trzeba to organizować już w trakcie wyjazdu. Wtedy pojawia się pytanie – jak poza Polską połączyć się z Internetem?

O ile w przypadku krajów z Unii Europejskiej na szczęście staje się to mniej problematyczne, niż dawniej, to w Izraelu połączenie się z siecią nadal może stanowić wyzwanie pod względem kosztów, jak i wygody. Stawki roamingowe z innego kontynentu mogą sprawić, że pobranie kilku plików może kosztować nawet tysiące złotych! Oznacza to, że zwykłe surfowanie w Internecie może być warte nawet miesięczną pensję, co jest zdecydowanie horrendalną kwotą. Tak samo problematyczne może być korzystanie z publicznych hotspotów wifi, które są wolne i niezabezpieczone, oraz poprzez zakup lokalnych kart SIM, co wiąże się z szukaniem odpowiedniego sklepu, rejestracją numeru (zazwyczaj poprzez dowód osobisty albo paszport, co pozbawia turystę anonimowości) i loteryjnością przy działaniu Internetu.

Wszystkie powyższe przypadki brzmią jak prawdziwy koszmar, ale niestety dla większości polskich turystów podróżujących do Izraela – to wszystko jest prawdą. Dla dzisiejszych podróżników, którzy nie wyobrażają sobie życia bez telefonu czy laptopa wydawać by się mogło, że każdy wyjazd na Bliski Wschód czy inne odległe tereny będą się wiązały z ogromnymi kosztami. Na szczęście niedawno pojawiło się sprytne rozwiązanie tego nurtującego problemu.

Wyobraźcie sobie małych rozmiarów router. Tak malutki, że zmieści się on do kieszeni czy do małej torebki. Wyobraźcie sobie, że takie maleństwo zagwarantuje stały dostęp do sieci. Nie trzeba płacić ogromnych sum za roaming czy dokupywać karty SIM. Z samym takim routerem możesz mieć dostęp do sieci w ponad 120 krajach – w tym w Izraelu. XOXO WiFi to właśnie ten opisywany maluch, który może być ratunkiem dla wielu podróżników czy biznesmenów.

W tym przypadku nie mówimy tu o bardzo drogim zakupie sprzętu, ale wypożyczeniu routera na wyjazd. Jak to wygląda? Można odebrać XOXO WiFi u siebie w domu, albo w kraju, do którego się wybieramy. Zwrotu można dokonać też poza granicami naszego kraju, lub już bezpośrednio w Polsce.

Router bardzo dobrze spisuje się na kilku urządzeniach naraz. Sporą zaletą czas użytkowania na baterii – przy intensywnym korzystaniu z sieci router jest w stanie służyć przez ok. 8 godzin. Dlatego jest to świetna rzecz dla podróżników, którzy bardzo rzadko bywają w hotelach lub w miejscach, gdzie łatwo o gniazdko do ładowania. Jest też możliwość ładowania XOXO WiFi poprzez power bank.

Koszty wynajmu to ok. 40 zł za dzień. W Izraelu tyle kosztuje pobranie… 1 MB danych przez roaming.. XOXO WiFi pozwoli wtedy za taką cenę pobrać nawet 1 GB danych. Chyba nie trzeba tłumaczyć, co jest bardziej opłacalne. Przy pomocy jednego routera, można stanowczo zaoszczędzić nerwy i pieniądze. Za pomocą takiej nowostki technologicznej, możecie zaskoczyć rodzinę czy znajomych podczas zwiedzania Tel Awiwu czy Jerozolimy.

XXI wiek na szczęście jest o tyle świetnym czasem, że będąc nawet tysiące kilometrów od domu, można bez problemów skontaktować się z rodziną czy z klientem biznesowym. Takie urządzenia jak XOXO WiFi tylko i wyłącznie wpływają na rozwój komunikacyjny, przez co współczesna turystyka nie kojarzy się z nudą i z męczarnią. Można zwiedzać wszystkie atrakcje i jednocześnie pochwalić się zdjęciami z wyprawy na social mediach. Router można zamówić na stronie internetowej polskiej firmy. Cieszmy się i czerpmy z tych wspaniałych możliwości ile tylko dusza zapragnie. Obecnie ogranicza nas tylko i wyłącznie wyobraźnia.

4 komentarze

    1. Niestety to jakaś lipa :/ zamówiłam i karta nawet nie odpaliła i niestety z infolinią nie szło się dogadać :/ nie polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *